***

Autor: marcel ., Gatunek: Poezja, Dodano: 12 czerwca 2016, 14:14:00

 

 

na rozległych wodach nocy
migotliwe światełko

 

to drga
twój sen

 

łódeczka

 


Komentarze (16)

    • . .
    • 12 czerwca 2016, 17:35:37

    Autorze. Marcelu. Sztyszek olimpijski.

    • Szel _
    • 12 czerwca 2016, 17:53:27

    zastanawiam sie Marcelu czy maluska przerobka nie zrobilaby dobrze wierszowi :)

    'na rozległych nocnych wodach'?

  • Miło Was widzieć po kilku latach, Saro i Szelko. Dziękuję też za akceptację, bo chyba to oznacza Twój zwrot, Saro.
    W Twojej wersji, Szel, wody stają się dosłowne i akcent przenosi się na nie, tak to rozumiem, podczas gdy miały obrazować rozległość nocy/ciemności, są metaforyczne, zmieniłby się więc sens wiersza wtedy. Lubię Twoje częste uwagi, Szel, mimo pozytywnego odbioru wierszy, zawsze proponujesz poprawki, ale robisz to w taki sposób, że nie sposób czuć się źle. Uśmiech serdeczny.

    • Szel _
    • 12 czerwca 2016, 19:43:00

    tez sie usmiecham do ciebie Marcelu
    dzieki ze wrociles :)

    co do poprawek
    nie do konca warto kazda wprowadzac w zycie
    moze i niektore lepiej brzmia, ale nie wyrazaja do konca tego co autorowi w duszy gra :)

    • Aga S
    • 12 czerwca 2016, 20:00:50

    Lubię tę delikatność w słowach.

    • . .
    • 12 czerwca 2016, 21:38:11

    Małe - piękne.

    • . .
    • 12 czerwca 2016, 21:38:45

    Dodam jeszcze - wzruszające, a tego szukam dziś wieczór.

  • Nie poddawaj się, Szel, zawsze mile widziane są życzliwe uwagi.
    Dziękuję Ago za przychylność.

  • Alx, dziękuję.

    • Szel _
    • 12 czerwca 2016, 22:09:07

    nie za bardzo rozumiem twoja odpowiedz Marcelu
    przeciez nie pochyliam sie nad kiepskim wierszem

    • Szel _
    • 12 czerwca 2016, 22:16:37

    dobry wiersz mozna poprawic
    a mozna go tez zepsuc rzucona bez namyslu uwaga
    mozna tez zniechecic autora do bronienia swoich racji
    bezzasadna krytyka

    mam nadzieje ze moj komentarz nie uczynil ci zadnej krzywdy?

    • Aga S
    • 12 czerwca 2016, 23:57:04

    Problem ze współczesną poezją polega na tym,że człowiek czyta i czuje się pobrudzony,ewentualnie znudzony.Te parę Twoich linijek przynosi wytchnienie.Chce się do nich wracać.Te paręlinijek ma to,czego od dawna nie mogę znaleźć w poezji.Zwyczajne piękno,które współcześnie jest czymś raczej niezwykłym.Niech miga nam! :)

  • W żadnym razie nie uczynił, Szel. Chodziło mi o to, abyś nie zrażała się, gdy nie wnoszę poprawek zasugerowanych przez Ciebie i dalej dzieliła spostrzeżeniami. Przed umieszczeniem tu czegokolwiek wiersz ma taką formę, którą trudno byłoby już mi zmienić, wydaje mi się ostateczną, jestem jednak otwarty i jeśli uważasz za właściwe coś zasugerować, to nie mam nic przeciwko temu, abyś o tym pisała. Przepraszam, jeśli jakoś chłodno odczytałaś moje słowa, odpisałem krótko, bo staram się unikać długich rozmów pod krótkimi wierszami, mam wrażenie, że mogą im coś odebrać, ale nie mam żadnych negatywnych odczuć wobec Twoich komentarzy, nie wątp w to.

  • W gruncie rzeczy jestem bardzo niepewny tego, co robię, nie mam możliwości skonsultowania tego wcześniej z nikim, dlatego Wasze uwagi i odbiór dodają trochę odwagi. Dziękuję, Ago.

    • Ir _
    • 13 czerwca 2016, 10:54:50

    Propozycja Szel_ : "'na rozległych nocnych wodach", jak najbardziej trafiona.
    Pozbyłbyś się dopełniaczówki : /kogo czego?/ wodach nocy.
    Leciutko, podoba mi się :)

  • "Nocne wody" a "wody nocy" to jednak nie to samo. Pierwsze to po prostu wody w porze nocnej, mój fragment jest metaforą, wody są w nim istotne w kontekście całości wiersza i zakończenia, ale nie chodzi przecież o wodę w dosłownym znaczeniu. Dziękuję za okienko, Ir, Beato również.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się